Branża drzewna pod lupą – kolejne spotkanie Warty z brokerami

Kontynuujemy cykl spotkań przeznaczonych dla sektorów o podwyższonym ryzyku. Po branży spożywczej i chemicznej przyszedł czas na przemysł drzewny. Druga edycja seminarium „Ryzyko ubezpieczeniowe w branży drzewnej” odbyła się 14 kwietnia br. i zgromadziła brokerów oraz przedstawicieli firm produkcyjnych. Tym razem skupiliśmy się na praktycznych aspektach oceny ryzyka i zapewnieniu ciągłości działania.

Skala sektora, skala wyzwań

Polski przemysł drzewny i meblarski to jedna z kluczowych gałęzi gospodarki – setki tysięcy miejsc pracy, silna pozycja eksportowa i znaczący udział w rynku europejskim. Jednocześnie jest to sektor wyjątkowo wrażliwy na ryzyko. Łatwopalne materiały, zapylenie oraz złożone procesy technologiczne sprawiają, że nawet drobne zakłócenie może prowadzić do poważnych strat. Dodatkowo firmy mierzą się dziś z presją kosztową, wymaganiami środowiskowymi oraz koniecznością dostosowania do standardów ESG. W tym kontekście rośnie znaczenie współpracy pomiędzy klientem, brokerem i ubezpieczycielem.

Szkody w praktyce – kiedy detale mają znaczenie

O rzeczywistych zdarzeniach i ich konsekwencjach mówił Piotr Brylikowski, dyrektor Departamentu Likwidacji Szkód Korporacyjnych w Warcie. Analiza szkody pożarowej o wartości aż 8 mln zł pokazała, że poważne incydenty bardzo często są efektem nakładających się drobnych nieprawidłowości. Niewłaściwa eksploatacja, niedostateczna konserwacja czy luki w zabezpieczeniach – każdy z tych elementów osobno może wydawać się niegroźny, ale razem tworzą warunki sprzyjające powstaniu ogromnej szkody. To właśnie szczegóły i codzienne nawyki operacyjne często decydują o bezpieczeństwie zakładu.

Ponad standard – praktyka inżyniera ryzyka

Robert Kuczkowski, inżynier oceny ryzyka w Warcie, zwrócił uwagę na istotną różnicę między zgodnością z przepisami a realnym poziomem zabezpieczenia. Doświadczenia z analiz szkód pokazują, że spełnienie wymogów formalnych nie zawsze oznacza akceptowalny poziom ryzyka. Wśród najczęstszych słabych punktów wskazał m.in. nieprawidłowo zaprojektowane strefy pożarowe, niedostosowane elementy konstrukcyjne czy brak skutecznego monitoringu i testowania systemów zabezpieczeń.

Rekomendacje dla branży – konkretne rozwiązania

Praktyczne wytyczne dla poszczególnych segmentów sektora przedstawił Bogdan Gradecki, dyrektor Biura Oceny Ryzyka Technicznego. Wskazał m.in. na konieczność rozbudowy systemów detekcji i gaszenia iskier, właściwe projektowanie stref pożarowych oraz utrzymanie wysokich standardów czystości i przeglądów technicznych. Rekomendacje obejmowały różne typy działalności – od tartaków, przez produkcję płyt i pelletu, po zakłady meblarskie – i mogą stanowić praktyczne wsparcie w Waszych rozmowach z klientami.

Jak ryzyko widzi underwriter

Perspektywę underwritingową przedstawili Grzegorz Łapiński oraz Tomasz Kacprzak z zespołu ubezpieczeń korporacyjnych Warty. Eksperci podkreślili, że kluczowe znaczenie ma nie tylko infrastruktura, ale przede wszystkim sposób zarządzania ryzykiem w organizacji. Regularność działań operacyjnych – testów, przeglądów czy monitoringu – coraz częściej decyduje o ocenie ryzyka i warunkach ubezpieczenia. Istotnym czynnikiem pozostaje także kultura bezpieczeństwa, która przekłada się na odporność przedsiębiorstwa.

Technologia w służbie bezpieczeństwa – głos partnerów

Drugą część spotkania uzupełniły wystąpienia partnerów technologicznych, prezentujących konkretne rozwiązania wspierające ograniczanie ryzyka w zakładach produkcyjnych.

Firma Firefly Poland zaprezentowała systemy wykrywania i gaszenia iskier oraz rozwiązania do szybkiego tłumienia pożaru, szczególnie w obszarach instalacji odpylania – kluczowych z punktu widzenia ryzyka w branży drzewnej.

Z kolei THR System przedstawił nowoczesne podejście do monitoringu zagrożeń, w tym zabezpieczenia stref ładowania wózków elektrycznych z wykorzystaniem termowizji oraz bezprzewodowe czujniki do wykrywania dymu, temperatury, drgań, zalania czy stężenia pyłów.

Wiedza jako element przewagi

Seminarium potwierdziło, że w przypadku branż wysokiego ryzyka sama oferta ubezpieczeniowa to za mało. Coraz większą rolę odgrywa wiedza, doświadczenie i umiejętność identyfikowania zagrożeń, zanim doprowadzą do szkody.
Dla brokerów to nie tylko wsparcie w budowaniu relacji z klientami, ale również praktyczne narzędzie do wzmacniania bezpieczeństwa ich biznesów.

 

Jak oceniasz artykuł?

Polecane aktualności

Zobacz wszystkie aktualności