Wystarczyło kilkanaście minut letnich nawałnic w Wielkopolsce, by grad całkowicie zniszczył uprawy na tysiącach hektarów, przynosząc straty sięgające nawet 100%. Tegoroczne anomalie pogodowe po raz kolejny pokazały, że wielomiesięczna praca na roli może zostać przekreślona w jeden dzień. Zniszczenia to jednak nie tylko brak plonów, ale też konieczność natychmiastowego poniesienia kosztów na nowy sezon. Przed producentami rolnymi jesienne siewy ozimin, a od jakości ich przezimowania zależy, ile z zasianego areału doczeka wiosennych zbiorów.

Ujemne skutki przezimowania jak wymarznięcia, wysadzenia roślin przez mróz czy uszkodzenia powstałe w wyniku gwałtownych wahań temperatury, to ryzyka, których nikt nie jest w stanie ani przewidzieć z wyprzedzeniem, ani im zapobiec. W odróżnieniu od strat letnich, które są widoczne niemal od razu, skutki złego przezimowania ujawniają się dopiero wiosną i to często wtedy, gdy na powtórny wysiew i odrobienie strat zostaje bardzo mało czasu.

 

– Ostatnie miesiące po raz kolejny potwierdziły, że rolnictwo należy do branż najbardziej narażonych na skutki nieprzewidywalnej pogody. Dlatego rolnicy coraz częściej szukają rozwiązań, które pozwolą im ograniczyć finansowe skutki strat i szybciej wrócić do produkcji po wystąpieniu szkody. Celem Warty jest rozwijanie ochrony w taki sposób, aby praktycznie odpowiadać na wyzwania, z jakimi mierzą się dziś gospodarstwa rolne – mówi Agnieszka Fajfer-Radwan, ekspertka ubezpieczeń upraw w Warcie.

Zmiany w ofercie na nowy sezon

W nowym sezonie Warta rozszerza zakres ochrony obejmującej zwrot kosztów poniesionych na wysiew uprawy zastępczej po wystąpieniu szkody całkowitej. Dotychczas rozwiązanie to obejmowało szkody spowodowane ujemnymi skutkami przezimowania. Od teraz zakres ochrony obejmie także szkody całkowite spowodowane pozostałymi zdarzeniami z zakresu ubezpieczenia, które wystąpią do 14 kwietnia. Zmiana to dodatkowe wsparcie finansowe dla rolników, którzy po wystąpieniu szkody muszą ponieść koszty ponownego obsiania pola i przygotowania go do dalszej produkcji.

Warta wprowadza też możliwość obniżenia  franszyzy redukcyjnej w ubezpieczeniu zbóż i rzepaku. Oznacza to mniejsze pomniejszenie należnego odszkodowania przy wystąpieniu szkody, a więc wyższą wypłatę. 

Jesień to moment na decyzję, nie na zwłokę

Tegoroczne nawałnice przypomniały, jak duży wpływ na produkcję rolną mają zjawiska pogodowe. Wraz z rozpoczęciem jesiennych zasiewów rozpoczyna się kolejny etap zarządzania ryzykiem w gospodarstwie. To dobry moment, aby nie tylko zaplanować nowy sezon, ale również zadbać o odpowiednią ochronę upraw.

 

– Ryzyko w gospodarstwie nie kończy się wraz ze żniwami. Jesień i zima to okresy, które mogą zadecydować o powodzeniu kolejnego roku. Wczesne ubezpieczenie upraw to nie tylko spokój w zimowych miesiącach, ale przede wszystkim szansa na skorzystanie z niższej franszyzy w Warcie i pewność, że w razie wiosennych anomalii gospodarstwo nie zostanie bez środków na ponowny siew – dodaje Agnieszka Fajfer-Radwan.